Nowy adres Miłej! Kiedy i gdzie się przeprowadzamy?

Powoli szykujemy się do przeprowadzki - do większej, bardziej nowoczesnej szkoły. Takiej, gdzie będziemy mogli przyjąć wszystkich chętnych uczniów i spokojnie rozwijać się przez lata! Jesteśmy szalenie podekscytowani tym, że będziemy mogli zaprosić Was do nowego miejsca jeszcze w tym roku. ❤️ We wpisie wyjaśniamy dokąd i kiedy się przeprowadzamy. 🏫

 

Dlaczego się przeprowadzacie?

Złożyło się na to wiele czynników. Przede wszystkim w aktualnej szkole kończy nam się miejsce. Już od dłuższego czasu w niektóre dni tygodnia nie jesteśmy w stanie otworzyć nowych grup ze względu na to, że brakuje nam klas. Do tego słuchamy Was i wiemy, że coraz trudniej jest zaparkować przy szkole ze względu na stawiane nowe bloki, a dojazd komunikacją miejską nigdy nie był zbyt dobry. Z tych względów przy szukaniu nowej lokalizacji najważniejsze były dla nas dodatkowe pomieszczenia, łatwy dojazd oraz możliwość utrzymania naszego Miłego klimatu! ✨

Kiedy się przeprowadzacie?

Pod koniec października lub na początku listopada 2022. Możecie trzymać kciuki za terminową przeprowadzkę!

Jaki będzie Wasz nowy adres?

Nowa Miła mieści się przy urokliwym Tylnym Chwaliszewie 8/U2. Przy rzece, tuż obok Kontenerów, z widokiem na Katedrę stojącej po drugiej stronie Warty.

Czy to daleko od aktualnego adresu szkoły?

Niedaleko. Jeżeli wybierzesz przejazd samochodem to jest to około 10 minut spod bramy naszego aktualnego adresu. Jeśli wybierzesz komunikację miejską to przejazd z najbliższego przystanku - 'Osiedla Tysiąclecia' do przystanku 'Katedra' również trwa 10 minut.

 

Jak tam dojechać?

  • Komunikacją miejską na przystanki: Katedra, Małe Garbary lub Wielka.
  • Samochodem - zaparkować będzie można na parkingu buforowym za jedyne 3 zł/h ❤️ Obok znajduje się też parking prywatny i strefa parkowania.
  • Rowerkiem!

A nie będzie korków? 

Testujemy trasę na Tylne Chwaliszewo od kilku dobrych miesięcy, o różnych porach dnia i nocy. Nie zauważyliśmy, żeby tworzyły się tam korki. Era remontów w okolicy Małych Garbar na szczęście minęła i w jedyny korek jaki wpadliśmy przydarzył się na Śródce, gdy był wypadek samochodowy.

Spójrz na poniższą mapkę, żeby zobaczyć, gdzie dokładnie się przeprowadzamy!

Czy w nowej lokalizacji też będzie MIŁO?

Najmilej! Zabieramy ze sobą rośliny, spokojne kolory, pyszną kawę, naszych lektorów i Was oczywiście! Do tego ocieplimy przestrzeń drewnem, zadbamy o wygodną poczekalnię i praktyczne rozwiązania, tak by z przyjemnością móc nas odwiedzić.

Co z parkingiem?

Jest sporo opcji. Tak jak wspominaliśmy wyżej możesz np. użyć parkingu buforowego, który jest oddalony około 150 m od naszej szkoły. Cena postoju to jedyne 3zł za godzinę, a miejsce znajdziesz bez problemu, bo jest tam do dyspozycji 300 miejsc postojowych 😍 Tak wygląda wjazd:

Możesz też zaparkować w strefie parkowania lub na prywatnym parkingu, gdzie postój kosztuje 5 zł za godzinę.

A czy jest miejsce, gdzie mogę zatrzymać się na chwilę?

Tak! Główne wejście do Miłej to spokojna uliczka, możesz zatrzymać się tuż przed wejściem, poczekać aż dziecko wejdzie do środka, a następnie zawrócić i jechać zająć się swoimi sprawami :)

Jakieś pytania?

Śmiało! Chętnie na nie odpowiemy. !


Zapisuję dziecko na półkolonie i…mam kilka pytań 👀🔎

Cześć! Zebraliśmy kilka najczęściej zadawanych pytań dotyczących naszych warsztatów letnich w poniższym wpisie. Gdy pojawią się kolejne będziemy go regularnie aktualizować. Jeżeli jeszcze coś Cię zastanawia - pytaj śmiało!  

Czy już wiadomo czy wszystkie turnusy półkolonii się odbędą?

Odbędą się! Na każdy turnus zapisało się już niezbędne minimum osób i możecie czuć się bezpiecznie ze swoim wyborem.

Czy są jeszcze wolne miejsca?

Tak, są. Aktualnie (stan z 12 maja) mamy na każdym turnusie po kilka miejsc. W niektórych zostało 6, w niektórych 5, a w jednym nawet 8 miejsc. 🤗

Czy można zapisać dziecko na więcej niż jeden turnus?

Można! Twoje dziecko jak najbardziej może uczestniczyć w kilku turnusach półkolonii. Od poniedziałku do piątku każdy dzień jest inny, więc nawet jeżeli formuła będzie powtarzalna pod kątem zabaw - poniedziałkowe podchody, sala zabaw we wtorek, piątkowe kung-fu itp. to będzie to w takim odstępie czasu, że dziecko nudzić się nie będzie. Zwłaszcza, że zadania językowe przygotowujemy pod różne poziomy zaawansowania, a wszystkie aktywności manualne i artystyczne dostosowujemy do indywidualnego tempa - dlatego wyborów aktywności będzie zdecydowanie sporo, nawet przy kilku turnusach.

Kto będzie opiekować się dziećmi?

W zależności od turnusu skład będzie się nieco zmieniał, ale będą to dziewczyny z naszej regularnej Miłej Ekipy.

Na każdym turnusie spotkacie Zuzę - założycielkę szkoły i nauczycielkę chińskiego, oraz zamiennie:

Gabę, Jagodę, Natalię i Martę - nauczycielki chińskiego i angielskiego.

 

Moje dziecko nie mówi po angielsku, ani po chińsku - poradzi sobie?

Poradzi. Podczas zajęć również używamy głównie języka obcego, ale gdy jest potrzeba by coś dokładniej wyjaśnić przechodzimy na język polski. Dzieci przez większość czasu nie mają problemu z tym, gdy mówimy w innym języku, zwłaszcza, że komunikaty podpieramy odpowiednimi gestami i mimiką.

Moje dziecko zna już nieźle chiński/angielski - nie będzie się nudziło?

Nie ma opcji! Cały dzień to przeróżne przygody i aktywności dodatkowo przyprawione chińskim i angielskim. To doskonały moment by dziecko mogło zanurzyć się w języku i otworzyć się na doświadczanie go w naturalnym kontekście. Podczas gier i zabaw typowo językowych będziemy dzielić dzieci na grupy, lub przydzielać zadania dostosowane do wieku i umiejętności. Zawsze chcemy by było fajnie, produktywnie i rozwijająco!

Czy mogę zapisać czterolatka, mimo, że półkolonie są od lat 5?

To zależy - od dziecka oczywiście. 😀 Są przedszkolaki, które wyjeżdżają na kolonie na dwa tygodnie i są zadowolone z takiego stanu rzeczy, a są przedszkolaki, które potrzebują jeszcze chwili zanim zostaną na cały dzień w nowym miejscu. Jeżeli Twoje dziecko chodzi do przedszkola, bądź bywało już na innych warsztatach, a może po prostu lubi nowe doświadczenia, czy zwyczajnie na poziomie intuicji czujesz, że będzie zadowolone - to zapisuj śmiało! Na ten moment będziemy na jednym z turnusów gościć rezolutną czteroipółlatkę. Pięciolatków i sześciolatków będzie naprawdę sporo. Jeżeli się wahasz czy to już odpowiednia pora, to zawsze możesz umówić się z nami na pojedynczą lekcję grupową. W ten sposób będziesz mieć szansę zauważyć jak dziecko czuje się u nas w szkole, a my szczerze powiemy jak to widzimy - w końcu zawsze możemy spotkać się za rok!

Gdzie odbywają się półkolonie?

Dzień zaczynamy w naszej szkole na Wołkowyskiej 17/3. W ciągu dnia brykamy w okolicy, głównie na świeżym powietrzu. Odwiedzimy między innymi salę zabaw Leader i park przy jeziorze Malta.

O której dziecko powinno przyjechać do szkoły?

Świetlicę otwieramy o 7:30, ale część warsztatową rozpoczynamy o godzinie 9:00, dlatego dobrze byłoby żeby dzieciaczki dojechały nie wcześniej niż o 7:30 i nie później niż o 9:00 ;)

Co robicie w świetlicy?

Zawsze patrzymy na poziom energii dzieci. 5-latek po dniu pełnym wrażeń czasami najszczęśliwszy będzie, gdy pokoloruje obrazek, a 10-latek może będzie miał ochotę na więcej chińskich znaków, lub grę planszową? W świetlicy pozwalamy dzieciom zwyczajnie się pobawić i odpocząć na własnych warunkach, a jeżeli tylko mają siły i ochotę to jesteśmy na miejscu by wspólnie wykonać prace plastyczne, pograć i pouczyć się języków.

Czy mogę odebrać dziecko przed 16.00?

Pewnie! 16.00 i później jest najbezpieczniejsza, dlatego że część dnia spędzamy poza szkołą, ale odbiór we wcześniejszych godzinach również jest możliwy. Jeżeli już z góry wiecie, że potrzebujecie/chcecie wpaść po dziecko wcześniej, to dajcie nam proszę znać – skontaktujemy się w okolicy godziny planowanego odbioru, by poinformować Was, gdzie aktualnie jesteśmy.

Co będzie do jedzenia?

Zapewniamy dwa posiłki dziennie – dwudaniowy obiad serwowany koło 12:30 oraz podwieczorek. Jeżeli Twoje dziecko przyjedzie do nas bardzo wcześnie to dobrym pomysłem będzie spakowanie mu drugiego śniadania. Uwzględniamy alergie pokarmowe i preferencje żywieniowe. Zamówimy zdrowe jedzenie ze sprawdzonego cateringu. Podczas zgłoszenia dziecka dajcie nam proszę znać czy na półkoloniach gościmy małego wegetarianina, czy może dziecko z alergią na pewne składniki.

A co jeżeli moje dziecko się rozchoruje i nie będzie mogło wziąć udziału w opłaconym turnusie? 

Jeżeli  z powodu choroby nie będzie mogło wziąć udziału w opłaconym turnusie, to jeśli tylko będzie taka możliwość przepiszemy Twoje dziecko na inny turnus. Jeżeli nie będzie takiej możliwości - zwrócimy Ci połowę wpłaconej kwoty. Czasowa nieobecność - tzn. opuszczenie wybranych dni turnusu nie uprawnia do zwrotu wpłaconej kwoty.

Czy dziecko będzie ubezpieczone?

Tak, dziecko zostanie objęte ubezpieczeniem. Nie jest dodatkowo płatne.

Chcesz zapoznać się z programem półkolonii?

Wszystkie potrzebne informacje znajdziesz tutaj: https://milaszkolajezykowa.pl/warsztaty/

Masz jeszcze jakieś pytania? ✨

Daj znać!


Chiński online dla dzieci - jak to wygląda?

Czy dzieci również mogą uczyć się chińskiego online? - to jedno z pytań, które ostatnio najczęściej wpada do naszej skrzynki odbiorczej. 

Jasne, że mogą! Na indywidualne zajęcia zapisują się nawet przedszkolaki, a do grupowych dołączają już zerówkowicze. Przy grupowych zajęciach ważne jest by dziecko radziło sobie całkiem nieźle z pisaniem i czytaniem po polsku, między innymi by mogło ze spokojem odnaleźć się w podręczniku i brać udział we wszystkich wspólnych grach!

Jaki wiek jest najlepszy do rozpoczęcia nauki chińskiego online?

Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi, dlatego że każde dziecko rozwija się w trochę innym tempie. Za to możemy bezpiecznie przyjąć, że dziecko około 7 roku życia będzie już gotowe na zajęcia tego typu. Mamy też młodszych uczniów, ale w przypadku maluchów warto wcześniej umówić się na lekcję próbną by sprawdzić jak się skupiają i angażują. Czasami okazuje się, że wystarczy odczekać pół roku i maluch jest już gotowy do rozpoczęcia przygody z chińskim. :) 

W jakim stopniu dziecko powinno znać się na komputerze?

Podstawy w zupełności wystarczą. Przed lekcją wystarczy upewnić się czy dziecko wie co to jest: link, okno, przeglądarka, odświeżanie strony oraz chat. Powinno umieć też posługiwać się myszką. 

 

Jak wyglądają lekcje chińskiego?

Podczas zajęć korzystamy z autorskiego programu Miłej “Chińska Akademia Smoczej Magii”. Dzieci poznają przygody smoczej ferajny ucząc się nowych wyrażeń i znaków. Każda lekcja uzupełniana jest o piosenki, gry i zabawy, które na długo zostają w pamięci. :)

Gdzie odbywają się zajęcia?

Zajęcia odbywają się na przyjaznej platformie, do obsługi której wystarczy przeglądarka Google Chrome lub Mozilla Firefox, nazywa się “Whereby”. Link do zalogowania się przesyłamy w mailu przed pierwszymi zajęciami i jest niezmienny aż do końca semestru. 

Kiedy otwieracie nowe grupy?

Najnowszą otwieramy w marcu! Do wiosennej grupy zapisują się dzieci w wieku 7-10 lat. Zazwyczaj najwięcej grup powstaje jesienią, ale warto zawsze zapytać, czy czasami nie szykuje nam się kolejna. 

Skąd wezmę podręcznik?

Podręcznik i inne materiały są w cenie kursu. Przesyłamy je paczkomatem lub pocztą po opłaceniu przesyłki. Twoje dziecko dostanie od nas materiały, które starczą na dwa semestry, więc nie będzie potrzeby dodrukowywania niczego w domu.  Oprócz podręcznika dostaniecie też dostęp do powtórkowej aplikacji Quizlet, gdzie regularnie będą pojawiać się zestawy do treningu słówek.

 

 

Czy można umówić się na lekcję próbną?

Pewnie! Zostaw nam swoją dostępność, a my z przyjemnością przeprowadzimy darmową lekcję, po której ze spokojem podejmiecie decyzję.

Co dziecko umie po roku nauki?

Wszystko zależy od poziomu zaangażowania małego kursanta. Zdarzają się przypadki, gdzie dzieciaki wręcz oddychają chińskim i uczą się poza lekcjami na własną rękę wyszukując nowych słówek i piosenek. Dziecko, które uczy się  z nami raz w tygodniu, a do tego chociaż raz po każdych zajęciach powtarza w domu poprzez słuchanie piosenek i używanie quizleta zazwyczaj umie się przedstawić, zna liczby, części ciała, kolory, narodowości, wyrażenia jak "usiądź", "podejdź", "klaśnij", codzienne czynności, członków rodziny, nazwy zwierząt leśnych i morskich, pierwsze produkty spożywcze. Wie jak powiedzieć ile ma lat, co lubi, a co potrafi. Radzi sobie też fajnie ze znakami. Potrafi je odwzorowywać, rozpoznaje liczby, kolory i kształty natury, a do tego umie napisać część słów z pamięci (dla przypomnienia tak wyglądają przykładowe chińskie krzaki: 我,木,是,妈妈,家人).

Jak się zapisać na kurs?

Można przez naszą stronę, gdzie znajdziesz formularz kontaktowy albo możesz wysłać do nas wiadomość na Facebooku, czy zadzwonić.

W razie jakichkolwiek pytań daj znać! Chętnie pomożemy.


Lisy z kosmosu 🦊 - chiński serialownik! 🚀🚀

“Jesteś odpowiedzialna za moje ostatnie trzy bezproduktywnie dni - przeczytałam parę dni temu. - Jestem już na siedemnastym odcinku!” Moja uczennica wkręciła się w jeden z polecanych przeze mnie seriali - “The Love Knot: His Excellency's First Love”, który w skrócie nazywam “Lisami z kosmosu”.

 

Oryginalny tytuł to “结爱·千岁大人的初恋”. Akcja toczy się przede wszystkim we współczesnym Pekinie, z którego pochodzi dwudziestoparoletnia Guan Pi Pi. Niekiedy cofamy się w czasie by podejrzeć poprzednie wcielenia dziewczyny. W każdym z nich zakochuje się w He Lanie - wysokim kapłanie lisiego klanu pochodzącego z innej planety! 

 

Żeby odkupić swoje winy (sorry, not sorry) przygotowałam kilka ciekawych wyrażeń z pierwszego odcinka! :)

 

很久很久以前...

Hěnjiǔ hěnjiǔ yǐqián…

Dawno, dawno temu…

 

Jak każda dobra bajka i legenda “Lisy z kosmosu” zaczynają się tymi słowami.

“很久很久以前,在一个非常遥远的星系……”

“Hěn jiǔ hěn jiǔ yǐqián, zài yí  gè fēicháng yáoyuǎn de xīngxì……”

Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce...

很久很久以前,有一个年老的国王,他有一个非常美丽的女儿。  

hĕn jiŭ hĕn jiŭ yĭqián yŏu yí gè niánlăo de guówáng tā yŏu yí gè fēicháng mĕilì de nǚér.

Dawno, dawno temu był sobie stary król, który miał piękną córkę. 

慢走啊!

Màn zǒu a!

Idź powoli!

 

To jedno z wyrażeń, które ciężko przetłumaczyć dokładnie na język polski. Dosłownie jest to “idź powoli” i używa się go podczas pożegnania. Można przetłumaczyć je jako “do widzenia”, czy “na razie”, ale warto wiedzieć, że kryje się w nim też życzenie spokojnej (powolnej) podróży.

 

早点晚点有任何区别?

Zǎodiǎn wǎndiǎn yǒu rènhé qūbié?

Wcześniej, czy później jaka to różnica?

 

“点 diǎn” zostało skrócone z “ 一点儿 yīdiănr”, które można dodawać zaraz po przymiotnikach, gdy chcemy uzyskać efekt “trochę bardziej jakoś”.  早(wcześnie) + 点 (trochę) =  (trochę) wcześniej, 晚(późno) + 点 (trochę) =(trochę) później. 

 

早点来。  

Nǐ zǎodiǎn lái.

Przyjdź trochę wcześniej.

 

我还不困。我今晚想晚一点儿

Wŏ hái bù kùn wŏ jīnwăn xiăng wăn yīdiănr shuì.

Jeszcze nie jestem zmęczona. Dziś chcę pójść spać trochę później. 

 

吃一也好。

Chī yì kǒu yě hǎo.

Zjedz chociaż jednego gryzka.

 

“口” to dosłownie “usta”. Uroczy klasyfikator, który stosujemy między innymi do rzeczy, których możemy wziąć gryza, łyka, hapsa, czy buszka. :)

 

给我喝一红酒。

Gěi wǒ hè yì kǒu hóngjiǔ.

Daj mi łyka czerwonego wina.

 

经理抽了一烟。  

Jīnglĭ chōu le yì kŏu yān.

Menadżer wziął bucha papierosa.

 

你又那个了。

Nǐ yòu zuò nàgè mèng le.

Znowu miałaś ten sen?

“做梦 zuòmèng” czyli śnić lub marzyć.  

 

你在做梦!

Nǐ zài zuòmèng! 

Chyba śnisz!

 

昨晚我梦了!

Zuówǎn wǒ zuò èmèng le!

Przyśnił mi się wczoraj koszmar!

 

我都听腻了。 

Wǒ dōu tīng nì le. 

Mam dość słuchania o tym.

 

Podstawowe znaczenie “腻 nì” to tłusty, oleisty. Można dodać je zaraz po czasowniku razem z “了 le”, gdy chcemy powiedzieć, że mamy już czegoś dosyć i wychodzi nam bokiem od tego “tłuszczu”;) 

 

这个歌听腻了。

Zhège gē tīng nì le.

Mam dosyć tej piosenki.

 

现在吃鱼吃腻了。  

Xiànzài chī yú chī nì le.

Mam ostatnio dosyć jedzenia ryb.

 

你怎么那么啊。

Nǐ zěnme nàme dòu a. 

Ty to jesteś śmieszna.

 

那个电影太棒了!我没想到会那么。  

Nà gè diànyĭng tài bàng le wŏ méi xiăngdào huì nàme dòu.

Ten film jest super! Nie spodziewałam się, że będzie taki śmieszny!

 

你在我吗?  

Nĭ zài dòu wŏ ma?

Żartujesz sobie ze mnie?

不要抱怨!

Bú yào bàoyuàn!

Nie narzekaj!

 

“不要 bú yào” to synonim “别 bié”, które używamy jako “nie” w trybie rozkazującym. 

 

不要担心!

yào dānxīn! 

Nie martw się!

 

不要迟到!

yào chídào!

Nie spóźnij się!

 

你好像误会了。

Nǐ hǎoxiàng wùhuì le.

Wygląda na to, że mnie źle zrozumiałaś

 

请不要误会。  

Qǐng bú yào wùhuì.
Proszę, nie zrozum mnie źle.

 

我想消除误会。  

Wǒ xiǎng xiāochú wùhuì.
Chciałbym wyjaśnić nieporozumienie.

 

Jeżeli chcielibyście obejrzeć przygody lisów i dowiedzieć się czy Pi Pi i tym razem zakocha się w niemalże tysiącletnim kapłanie serial ten znajdziecie na “viki.com” lub na Youtubie. 

 

Miłego seansu!


Czy zabłysnę? Czy wyjdę na idiotę? - C.Dweck

Gdy pomyślę o tym ile kiedyś czasu zajmowało mi przejmowanie się tym, że coś mi nie wychodzi, to kręcę z niedowierzaniem głową. Na lekcjach podnosiłam rękę tylko, gdy byłam pewna odpowiedzi, a zapytana znienacka czułam się jakbym grała w rosyjską ruletkę - czy zaraz zginę ze wstydu i okaże się, że jestem głupia? Wierzyłam, że inteligentni ludzie wiedzą wszystko i rzeczy od razu im się udają. Należałam z resztą do tej grupy jako “zdolna” i “utalentowana”, a tak naprawdę w środku wiedziałam, że przecież wiem i umiem niewiele. Z tego powodu towarzyszył mi wieczny strach przed zdemaskowaniem. Bałam się, że “się dowiedzą” i “zobaczą” i “POMYŚLĄ” - a co? Nie miałam pojęcia, ale było to tak straszne, że ciężko było mi wchodzić w szczegóły.

 

Jeżeli zdarza Wam się poczuć podobnie i czasem wstydzicie się, że czegoś nie umiecie, albo boicie się choćby spróbować, bo wierzycie, że na pewno Wam nie wyjdzie, to mam dla Was książkę, która uzdrawia i sprawia, że żyje się lżej. Pomaga zrozumieć jak przyplątały się do nas takie myśli oraz jak zmienić swoje nastawienie. Pokazuje, że wyzwania i niepowodzenia są potrzebne, a do tego zwyczajnie fajne!

Mówię o “Mindset. The New Psychology of Success” profesor Carol Dweck - książce, którą ktoś nieco skrzywdził w Polsce tłumacząc jej tytuł jedynie jako “Nową psychologię sukcesu”. Lepiej dlatego nie skupiać się zbyt długo na okładce, tylko błyskawicznie ją otworzyć i zacząć czytać. 

 

Jakie jest clou? Czyli dlaczego nie potrafię malować?

Wiele osób ma na to prostą odpowiedź - “Nie umiesz bo nie masz talentu do malowania.” Ja Ci powiem coś innego - nie umiesz, bo nie malujesz. Nie trenujesz rysunku, a do tego pewnie nikt Ci nawet porządnie nie pokazał jak się za to zabrać. Jak wspominasz swoje lekcje plastyki? Ja pamiętam, że dostawaliśmy zadanie “namaluj łąkę wiosną”, “a teraz wazon”. Nikt nie uczył nas patrzeć, tak jak widzą artyści. Nie trenowaliśmy cieni, ani perspektywy, nikt nic nie tłumaczył. Gdyby ktoś na lekcji matematyki kazał Wam rozwiązywać równania z niewiadomą nie wyjaśniając wcześniej co to mnożenie i dzielenie popukalibyście się w czoło twierdząc, że nauczyciela lekko mówiąc pogięło. 

Ten krótki przykład mniej więcej podsumowuje o czym mówi Carol Dweck. Ludzie w konkretnych przypadkach (lub w ogóle) reprezentują jeden z dwóch rodzajów mindsetu - growth mindset, czyli nastawienie na rozwój lub fixed mindset, czyli nastawienie na trwałość.

 

“Nastawienie na rozwój opiera się na przekonaniu, że podstawowe cechy można rozwijać przez pracę. Chociaż ludzie różnią się na wiele sposobów - pod względem talentu i zdolności, zainteresowań czy temperamentu - każdy z nas może się zmieniać się i doskonalić, jeśli tylko odpowiednio się przyłoży.”

Mówiąc jeszcze prościej - można nauczyć się wszystkiego, potrzebujemy jedynie odpowiednich narzędzi, motywacji i nie zrażania się w obliczu trudności czy popełnianych błędów. Rozwijamy się najbardziej intensywnie, gdy jest nam trudno, dlatego niepowodzenia są naturalnym krokiem w rozwoju i nauce. Gdy jesteśmy nastawieni na rozwój otrzepujemy się po każdym potknięciu, szukamy nowych strategii i analizujemy błędy, dzięki czemu zyskujemy potrzebne nam doświadczenie i dowiadujemy się jak postąpić następnym razem - albo chociaż mamy pomysł, czy mgliste pojęcie o tym co można zmienić, lub wytrenować.

 

Przekonanie, że nasze cechy są ustalone raz na zawsze - nastawienie na trwałość - zmusza cię do tego, aby raz po raz udowadniać swoją wartość. Jeśli każdy ma od urodzenia określony iloraz inteligencji, określoną osobowość i określony charakter moralny, to lepiej, żebyś jak najszybciej udowodnił, że posiadasz odpowiednie cechy w odpowiednim stopniu.

Mając nastawienie na trwałość poświęcamy ogromną część uwagi na to jak wypadamy w oczach innych, zamiast cieszyć się nowymi doświadczeniami i okazją do zdobywania wiedzy. Boimy się kim się staniemy, gdy popełnimy błąd. 

“Jak można skupić się na nauce i czerpać z niej przyjemność, kiedy podczas każdego sprawdzianu, każdej odpowiedzi przy tablicy rzucasz na szalę całą swoją osobowość?

 

Dlaczego tylko niektórzy podchodzą do nauki z entuzjazmem? 

Jak to się dzieje, że tuptający wesoło dwulatek pytający co chwilę “a dlaczego?” i pierwszoklasista podekscytowany nauką alfabetu zamienia się w dorosłego, którego “to nie obchodzi”, “nie chce mu się” i “na pewno nie da rady”, lub przeciwnie w dorosłego, który regularnie zabiera się za naukę nowych rzeczy i dalej lubi zapytać: “a dlaczego” ?

Wynika to przede wszystkim ze środowiska, w którym się wychowujemy, ze słów, które regularnie słyszymy, z zachowań, które obserwujemy i z ocen, którymi obficie obdarza nas szkoła. Kształtowanie nastawienia odbywa się bardzo wcześnie, spójrzcie:

Badałam tysiące ludzi (...) Daliśmy czterolatkom wybór: mogą ponownie rozwiązać łatwą łamigłówkę lub spróbować swoich sił z trudniejszą. Nawet w tak młodym wieku dzieci mające nastawienie na trwałość - te, które wierzyły w niezmienność ludzkich cech - wybierały bezpieczniejszą opcję. “Kto się urodził mądry, nie popełnia błędów”, mówiły nam.

Dla dzieci o nastawieniu na rozwój – tych, które wierzyły, że możemy być coraz mądrzejsi – była to niezrozumiała decyzja. “Dlaczego pani mi to proponuje? Kto by chciał ciągle rozwiązywać te same łamigłówki?” I za każdym razem wybierały trudniejsze zadanie. „Ale będzie frajda, kiedy się z tym uporam!”, zawołała pewna dziewczynka.

Jeżeli dobrze się zastanowicie to na pewno przypomni Wam się wiele sytuacji z życia codziennego, które idealnie reprezentują te dwa nastawienia. Na przykład podczas lekcji dziecko nastawione na trwałość powie “To jest głupie. Nie będę tego robić” próbując ośmieszyć wymyśloną aktywność, przy której reszta dzieci uwija się jak mróweczki. Albo klient w sklepie, który na pytanie sprzedawcy, “Czy wie na czym polega różnica pomiędzy tymi systemami operacyjnymi” czując wstyd w środku odpowie “Tak, tak” zezując lekko w lewo, a z kolei drugi bez chwili zawahania powie: “Nie, czy może mi Pan wytłumaczyć?”. 

 

Etykietowanie i kultura doceniania braku błędów. 

Jeżeli mieliście szczęście od zawsze być growth mindset to cieszy mnie to ogromnie, bo życie w ten sposób jest zdecydowanie łatwiejsze, ciekawsze i przyjemniejsze. Jednocześnie zastanawia mnie JAK TO ZROBILIŚCIE? Podejrzewam, że może mieliście rodziców, którzy po pracy z przyjemnością uczyli się nowego języka, albo gry na instrumencie i co rusz wynajdowali aktywności, które ich rozwijały? A może mieliście nauczycieli w szkole, którzy zamiast mówić: “Jesteś niegrzeczny”, mówili: “Spróbuj skupić się na rozwiązaniu zadania. Może Ci w czymś pomogę?”. Nawet z takim mądrym wsparciem ciężko być w pełni kuloodpornym, gdy zewsząd jesteśmy bombardowani takimi komunikatami:

  • Jesteś urodzonym sportowcem, za to twój brat to pianista!
  • Jesteś niegrzeczny i pyskaty!
  • Z dzisiejszej kartkówki też trója.
  • Leniwy, ale inteligentny.
  • Piękny wynik! Masz typowy ścisły umysł.
  • Dlaczego masz tylko czwórkę z fizyki?
  • Jesteś strasznie roztrzepana. 
  • Byłaś grzeczna?
  • Szóstka? Brawo! Jesteś taka zdolna!

Będąc cały czas ocenianym i dostając etykietki zaczynamy wierzyć, że jeden wynik, czy jedno zachowanie wpływa trwale na to kim jesteśmy. Dzieci gdy słyszą, że są roztrzepane, leniwe, grzeczne, czy niegrzeczne powoli wchłaniają te słowa i opisują tak same siebie. “Urodzeni sportowcy” czują, że muszą być zawsze perfekcyjni w swojej dziedzinie, czują ogromną presję i wstyd, gdy coś im od razu nie wychodzi. Tego typu pochwały często blokują rozwój - żeby zrobić coś naprawdę trudnego musi nam nie wyjść wiele razy, a “urodzone talenty” czują, że jednak im powinno wyjść za pierwszym podejściem. “Ścisłe umysły” często nie eksplorują innych dziedzin nauki, czy hobby, tylko podążają ścieżką wyznaczoną dla ludzi z tego samego pudełka, a kto powiedział, że dobry matematyk nie może pisać wierszy i rzucać oszczepem? 

Z takich dzieci wyrastają dorośli, którzy mówią:

  • “Jestem cholerykiem”, gdy nie potrafią zapanować nad własną agresją i krzyczą na innych,
  • “Jestem perfekcjonistą”, gdy przeraża ich ocena innych i robią wszystko by nie usłyszeć choćby najmniejszego słowa krytyki,
  • “Jestem na to za stary”, gdy nie chcą spróbować nauczyć się robić czegoś w nowy i efektywniejszy sposób, bo boją się, że sobie nie poradzą i narażą się na śmieszność,
  • “Nigdy nie miałam talentu do języków. Teraz też się nie nauczę”, gdy na pomysł swojego dziecka, żeby też pouczył się angielskiego przed wakacjami bez chwili namysłu odmawia.

 

Czyli już na zawsze będę nastawiony na trwałość, bo mama mówiła “Jesteś humanistą”?

Oczywiście, że nie! Nastawienie można zmienić. Nie dzieje się to z dnia na dzień. Od lat stosuję growth mindset w pracy i życiu osobistym, a i tak czasem mając gorszy dzień wpadam w stare nawyki. Na szczęście dosyć szybko sama to zauważam i stawiam się do pionu. Skoro rozwijać można wszystko, to nastawienie również, prawda? ;)

 

Dlaczego warto być growth mindset?

Nastawienie na trwałość karmi niskie poczucie wartości. Jest jak pasożyt, który wyżera starania, ciekawość i odwagę. Do tego uzależnia od opinii innych, przez co nie potrafi się przyjmować krytyki tak by rozwijała i była inspirująca. 

Zmiana nastawienia na growth mindset to zadbanie o swoje samopoczucie, zdrowie fizyczne i mentalne, a także o innych, do których codziennie kierujemy mnóstwo komunikatów. Takie nastawienie pozwala nam uczyć się wszystkiego, tak jak kiedyś gdy stawialiśmy pierwsze kroki - przewracamy się, przewracamy, aż w końcu biegniemy. Po drodze do celu czasem zdarzy nam się zapłakać gdy pieprzniemy głową w kant stołu, ale nie jest to zupełnie istotne w obliczu tego, co udaje nam się osiągnąć. Będąc fixed mindset być może nie przeżyjecie zderzenia ze stołem (trudno to zrobić, gdy stoi się w miejscu), ale nie rozwiniecie też swojego prawdziwego potencjału.

Polecam książkę Carol Dweck. Znajdziecie tam mnóstwo ciekawych badań i przykładów z dziedziny sportu, biznesu, czy związków, dzięki którym nauczycie się dobrze rozróżniać oba nastawienia, a w efekcie dowiecie się jak żyć i uczyć się z większą radością. 

 

Miłej lektury!


Jak uczymy angielskiego przedszkolaków? - Metoda 5 senses!

Wysyłasz swojego malucha na zajęcia dodatkowe po raz pierwszy i troszkę się stresujecie? Spokojna głowa! Już opowiadamy, co Was czeka na lekcji angielskiego. :)

Po dotarciu na Tylne Chwaliszewo 8 i pokonaniu kilku schodków przywita Was Jadwiga, która wskaże drogę do klasy. Usłyszycie dobiegającą z niej muzykę, a za drzwiami zobaczycie dywan z trawy, zabawki, książki i oczywiście lektorkę, która pospieszy Was poznać. Następnie uruchomi BAŃKORATOR i zachęci dzieci do zabawy w catching bubbles! Taka atmosfera pomoże w przełamaniu tremy i ułatwi Wasze chwilowe rozstanie. Mimo, że bańki mydlane najczęściej odganiają wszystkie zmartwienia, to gdyby Twoje dziecko jeszcze się niepokoiło, to pamiętaj, że każdy rodzic jest mile widziany w klasie, zwłaszcza w okresie adaptacyjnym.

Po bańkowej pogoni lektorka delikatnie zawoła do dzieci "Let's sit down" i wskaże poduszki na trawiastym dywanie. Po tym jak każde z nich zajmie miejsce, przyjdzie czas na piosenki z elementami ruchu. Gdy dzieci będą śpiewać o tym, że są głodne to pomasują się po brzuszkach, gdy o tym, że jest im gorąco to teatralnie się powachlują. Utwory o podskokach i obrotach poskutkują podskokami i obrotami. Te o kolorach przemienią się w poszukiwanie wielobarwnych przedmiotów, a te o zwierzątkach w konkurs śmiesznych odgłosów!

Hello! Hello! Hello, how are you? 

I'm good! I'm great! I'm wonderful!

Hello! Hello! Hello, how are you?

I'm tired. I'm hungry. I'm not so good.

Po tej energetycznej części lekcji, lektorka wyłączy muzykę i ogłosi "Story time!". Dzieciaczki usiądą na poduszkach i patrząc na malowane akwarelą plansze wysłuchają rymowanej historii.  Następnie przywitają się z bohaterami oraz powtórzą słówka i struktury z opowieści. Dzięki rymom i rytmowi historii pełne zdania z łatwością zostaną w głowach - tak samo jak wierszyki!

O: -Hello Everyone! My name is Oddy, I'm Oddy the cat!

      I've got a rainbow tail and a big hat!

O: -In my magic forest I have got many friends.

All friends together:  - Hello Oddy!

O: - Hi everybody!

Dzieci przywiązują się do bohaterów opowieści, przez co nie mogą się doczekać poznania nowych przygód Oddiego i jego przyjaciół, co wspaniale rozbudza ich wewnętrzną motywację do nauki! Jeśli chcesz dowiedzieć się od dziecka, czego się dziś uczyło, spróbuj zapytać je o to co robił kotek Oddy. Dzieci chętnie wtajemniczają rodziców w przygody z Zaczarowanego Lasu, o ile nie są akurat głodne lub zmęczone. ;) A tak całkowicie serio - łatwiej jest im zapamiętać nowe informacje w tak wyraźnym i barwnym kontekście. Ciekawiej jest przecież opowiedzieć o tym, że zgraja z Zaczarowanego Lasu wylądowała w krainie luster i wyglądała w nich prześmiesznie, niż powiedzieć "dzisiaj uczyliśmy się kształtów".

Przepiękne flashcards pomogą w utrwaleniu słownictwa i nauce czytania.

Gdy story time wraz z utrwalaniem słownictwa dobiegnie końca, przyjdzie czas na multisensoryczne aktywności! Podczas wykonywania zadań dzieci będą zachęcane do proszenia o potrzebne materiały po angielsku „Pencil, please!”, "Glue, please!".


Zadania to czasami projekty artystyczne, czasami układanie klocków z alfabetem, a czasami przygotowywanie sałatki warzywnej! Wszystko po to by wywołać jak najwięcej pozytywnych emocji i pobudzić jak najwięcej zmysłów! Pozytywne emocje nie tylko pomagają w adaptacji, ale też w budowaniu wytrwałości w dążeniu do celu oraz w otwieraniu głowy na nowe myśli, koncepty i rozwiązywanie problemów. Dzięki temu umysł jest bardziej chłonny i łatwiej jest mu się uczyć. :) Szczęście i poczucie bezpieczeństwa odgrywają ogromnie ważną rolą w przyswajaniu nowych informacji!

A zmysły? Dziecko poznaje świat całym sobą, dlatego w nauce angielskiego skorzysta ze wszystkich zmysłów! Poprzez swoje 5 senses, czyli dotyk, smak, wzrok, węch i słuch dziecko będzie w naturalny sposób przyjmować nowy język, a do tego rozwinie swoją zręczność, koordynację, muzykalność i wiedzę o świecie!

Po intensywnym skupieniu przyjdzie czas na rozluźnienie! Z pomocą przyjdą zabawy i piosenki ruchowe. Ostatnia z nich zapowie pożegnanie i koniec lekcji.

Goodbye, goodbye. It's time to go.

Goodbye, goodbye. I don't want to go.

See you later, alligator.

Bye bye bye, butterfly! Goodbye!

See you later alligator! 


Jak zdaje się certyfikaty z chińskiego w czasach pandemii?

HSK (Hànyǔ Shuǐpíng Kǎoshì) to najbardziej znany i powszechnie respektowany egzamin z języka chińskiego. Organizowany jest przez Hanban - filię Ministerstwa Edukacji w Chinach odpowiadającą za promocję języka i kultury chińskiej na całym świecie. Jeszcze do niedawna można było do niego przystąpić w formie papierowej w wybranym Instytucie Konfucjusza w Polsce. Jednak pandemia wpłynęła na formę zdawania egzaminu i przeniosła go do sieci.

Na czym polega HSK? 

Na sprawdzeniu umiejętności rozumienia ze słuchu, czytania, gramatyki i pisania. Aktualnie podzielony jest na sześć poziomów, gdzie 1 jest najniższy, a 6 najwyższy. Egzamin służący do sprawdzenia umiejętności konwersacyjnych to HSKK, który podzielony jest na trzy poziomy - początkowy, średni i zaawansowany.

HSK - Home Edition

W 2020 roku zorganizowano w Polsce pierwszą edycję testów HSK i HSKK, które można zdawać we własnym domu! Aktualnie jest to jedyna możliwa forma przystępowania do egzaminu. Żeby wziąć udział w teście online potrzebny jest sprawny Internet, komputer z kamerą, słuchawki, telefon i możliwie spokojna przestrzeń, w której będziemy mogli odizolować się od domowników na czas trwania testu.

Jak się zapisać?

Wejdź na stronę chinesetest.cn i w prawym górnym rogu wybierz język strony. Po zalogowaniu wybierz z górnego menu "考试报名“  ("Test Registration"). Następnie wybierz interesujący Cię poziom egzaminu i ośrodek testowy w Polsce. Kolejny krok to wypełnienie swoich danych osobowych. Koniecznie przygotuj swoje zdjęcie na białym tle i dowód osobisty lub paszport (sprawdź czy Twój dokument jest ważny!).  Nie zapomnij też o opłacie za egzamin na konto organizującego go Instytutu i o przesłaniu potwierdzenia przelewu drogą mailową. Aktualnie można jeszcze się zarejestrować na egzaminy organizowane 5 czerwca przez Instytut Konfucjusza we Wrocławiu. Miejsca na HSK w Krakowie skończyły się już jakiś czas temu, dlatego lepiej się streszczać...

Dlaczego jest tak dużo chętnych? Zawsze można się było ze spokojem zapisać!

Powodów jest wiele, chociażby brak potrzeby dojazdu do Instytutu, gdy mieszka się w miejscowości oddalonej o setki kilometrów. Kusząca jest też możliwość korzystania z klawiatury do wprowadzania znaków, zamiast ręcznego zapisu, który jest zdecydowanie bardziej wymagający. Na zagęszczenie ruchów zdających wpłynęło też ogłoszenie na Twitterze zamieszczone przez HSK Official 1 kwietnia:

Powyższe słowa o wprowadzeniu nowego "Standardu" HSK obowiązująco od 1 lipca 2021 zostało w dużej mierze odebrane jako sygnał, że od tego momentu będzie można tylko i wyłącznie zdawać nowy zreformowany rodzaj testów HSK bez wcześniejszego dostępu do przykładowych egzaminów i materiałów przygotowujących. Było to niezwykle stresujące dla uczniów, którzy już zdążyli napatrzeć się na wykresy mówiące o tym, że wymagana liczba słownictwa wzrośnie trzykrotnie, a pinyin zniknie bezpowrotnie.

Mało kto poddawał w wątpliwość znaczenie tego tweeta, zwłaszcza, że na Youtubie powstały filmy omawiające nowy standard HSK przez doświadczonych nauczycieli z Chin, a ceny internetowych kursów przygotowujących do egzaminów poszybowały w dół.

Po kilku tygodniach HSK Official popełniło kolejny wpis:

w którym wyjaśniono, że użyte słowo "Standard" nie oznacza wprowadzenia zmian w testach od 1 lipca. Tego dnia oficjalnie zostaną zatwierdzone zasady dotyczące nowego HSK, który następnie będzie rozwijany przez lata i nie zostanie wprowadzony znienacka. Czyli znane nam do tej pory HSK 1 - 6 oraz testy HSKK zostaną z nami jeszcze przez kilka wiosen. ;)

Pod koniec roku 2021 odbędą się pierwsze testy próbne na poziomie 7 - 9, a w marcu pierwsze oficjalne egzaminy. Za HSK 1 - 6 będą zabierać się później, bo reforma to proces wymagający czasu.

Przebieg testu online

Po zapisaniu się na egzamin dostaniesz mailowo informację od IK o przeprowadzeniu spotkania organizacyjnego, na którym dowiesz się wszystkiego o przebiegu testu i o tym jak skorzystać z oprogramowania egzaminacyjnego. Program pobierz ze wszystkimi zalecanymi sterownikami i odpal go co najmniej na tydzień przed egzaminem by przystąpić do próbnego testu. Na dzień lub dwa przed egzaminem możliwość podejścia do testu próbnego zostaje wyłączona.

Przed samym testem potrzebujesz przygotować swoje stanowisko do zdawania egzaminu:

  • Zamykany pokój, do którego nikt nie wejdzie w czasie gdy będziesz zdawać egzamin.
  • Wydrukowany admission ticket, który pobiera się ze strony chinesetest.cn.
  • Dowód osobisty lub paszport.
  • Komputer z działającą kamerą i z zainstalowaniem oprogramowaniem testowym, który stoi na pustym blacie. Jedyne co możesz położyć obok komputera to wydrukowany bilet i dowód osobisty. W Twojej przestrzeni nie powinny się znajdować żadne przedmioty, które mogłyby teoretycznie umożliwić Ci oszukiwanie podczas egzaminu. Dlatego lepiej jest odsunąć od siebie wszystkie rzeczy jak najdalej, bądź nawet wynieść część z nich do innego pomieszczenia - bo po co ryzykować dyskwalifikację?
  • Słuchawki - upewnij się wcześniej, że dobrze działają z Twoim komputerem, a ustawienia odsłuchu jak i mikrofonu są wybrane poprawnie.
  • Telefon z ładowarką potrzebny jest do nagrywania Cię z takiego kąta by było widać Twój monitor i plecy/ profil. Program do nagrywania różni się w zależności od ustaleń konkretnego Instytutu. Jest to zawsze jeden z darmowych komunikatorów jak Zoom, Microsoft Teams, czy Skype. Na godzinę przed egzaminem łączysz się przez niego z Instytutem na obowiązkowej zbiórce podczas której sprawdzą obecność wszystkich uczestników oraz poprawność przygotowania stanowisk egzaminacyjnych. Następnie należy przełączyć telefon w tryb samolotowy i ściszyć go do minimum oraz ustawić we wcześniej przygotowanym miejscu tak by mógł poprawnie nagrać przebieg Twojego egzaminu. Wypróbuj wcześniej ustawienie stanowiska i sprawdź, czy możesz bez problemu stabilnie ustawić telefon. Możliwe, że będzie potrzebne małe przemeblowanie lub zakup statywu na telefon i przedłużacza.

Do panelu zdawania testu możesz zalogować się na komputerze nawet kilka godzin wcześniej, a rozpoczęcie i tak będzie dopiero możliwe o ustalonym czasie. Gdy wybije odpowiednia godzina na ekranie pojawi się komunikat o starcie.

To lepiej online, czy tradycyjnie?

Moim zdaniem komfort zdawania testu papierowego w dużym stopniu zależy od ośrodka, w którym będziesz podchodzić do egzaminu oraz od osób, które razem z Tobą usiądą w tej samej sali. Za to komfort zdawania wersji online zależy przede wszystkim od własnej zaradności. Zdarzyło mi się podchodzić do obu wersji i jeżeli tylko będzie taka możliwość to w przyszłości na pewno chciałabym zdawać już każdy certyfikat przed własnym komputerem.

Zdawanie stacjonarne

Gdy po raz pierwszy podchodziłam do testu HSK i HSKK warunki do zdawania testu nie były najlepsze. W jednej sali, w szkolnych ławkach siedziało około 20 osób. Nagranie leciało z głośnika umieszczonego pod sufitem. O odpowiedniej głośności zadecydowali Ci najbardziej przebojowi (bądź marudzący). Dla mnie było zbyt głośno i czułam, że dźwięk nieprzyjemnie dudni, odbija się od powierzchni i sprawia ból moim uszom. Do tego współzdający na różny sposób radzili sobie ze stresem. Słyszałam sapanie, westchnięcia i nerwowe stukanie ołówkiem. Najlepsze skupienie uzyskuje w pełnej ciszy, więc każde skrzypnięcie krzesła, czy wydmuchanie nosa wybijało mnie z rytmu. Na dokładkę w pewnym momencie jeden z nauczycieli wyciągnął aparat fotograficzny i zaczął robić zdjęcia z fleszem. Zalała mnie wtedy fala złości - wysoki wynik egzaminu był mi potrzebny do uzyskania stypendium i wyjazdu do Chin na studia. Niestety podczas testu nie można mówić, ani ciskać przedmiotami, więc pozostały mi jedynie próby rzucenia morderczego spojrzenia.

Kilka godzin później podeszłam do egzaminu ustnego. Ponownie w około 20 osób weszliśmy do jednej sali. Na ławkach przygotowane były laptopy bez słuchawek. Poziom pierwszy HSKK polega na powtarzaniu zdań z nagrania, odpowiadaniu na pytania i zbudowaniu dwóch dłuższych wypowiedzi na podane tematy. Nagranie znowu leciało ze wspólnego głośnika i wszyscy odpowiadaliśmy jednocześnie. Już przy pierwszym zadaniu wiedziałam, że nie będzie łatwo. Nawet przy powtarzaniu zdań gubiłam wątek, bo mimowolnie słuchałam tego co mówią sąsiedzi. Najżywiej pamiętam ostatnie zadanie. Temat dotyczył urodzin przyjaciela. Jednemu z uczestników skończyły się pomysły na wypowiedź, więc zaczął śpiewać chińskie "Sto lat" do końca wyznaczonego czasu na odpowiedź.

https://youtu.be/AerP9lgnvEs?t=10

Warto pamiętać, że Instytut Instytutowi nierówny i warunki zdawania egzaminów będą różniły się w zależności od miejsca. Innym razem zdawałam HSK i HSKK w ośrodku, gdzie dostaliśmy słuchawki. Nie zniwelowało to rozpraszających odgłosów w stu procentach, ale na pewno o wiele łatwiej było mi się skupić.

Zdawanie online

Mam bardzo dobre doświadczenia z egzaminem zdawanym w tej formie. Cisza i spokój pozwoliły mi naprawdę się skupić, a doskonały poziom organizacji ze strony IK sprawił, że byłam bardzo dobrze poinformowana i wszelkie wątpliwości były rozwiewane na bieżąco. Małe nieprzyjemności, które mnie spotkały były wynikiem mojej opieszałości i traktowaniem tego doświadczenia jako ciekawostki, a nie poważnego egzaminu, dlatego mam dla Was kilka rad. ;)

O czym trzeba pamiętać?

  • Przygotuj stanowisko wystarczająco wcześnie. Zdecydowanie łatwiej jest pożyczyć od kogoś komputer, kupić słuchawki, czy przestawić szafę kilka dni wcześniej niż na godzinę przed egzaminem.
  • Podejdź do testu próbnego i pamiętaj, że możliwość do jego przystąpienia zostaje wyłączona w okolicy daty testu, dlatego zabierz się za niego jeszcze przed spotkaniem organizacyjnym z IK. Nieprzystąpienie do próbnego testu zemściło się na mnie - nie mogłam używać normalnej metody wprowadzania znaków. Mogłam wpisywać tylko pojedyncze znaki, a nie całe słowa, czy frazy co bardzo utrudniało mi czynienie notatek. Gdybym zrobiła test wystarczająco wcześnie pewnie dowiedziałabym się jak ustawić wprowadzenie znaków tak by działały bez zarzutu.
  • Nie zapomnij zrobić przelewu na konto Instytutu, inaczej Twoja rejestracja nie będzie ważna!
  • Spiesz się z zapisem - zostało już niewiele miejsc!

Materiały

Instagram ze słownictwem: https://www.instagram.com/mily_chinski/?hl=pl

Przykładowe testy: https://www.confuciusinstitute.manchester.ac.uk/study/testing/hsk/hsk-learning-resources/


Chińska kolacja i wzgardzony prezent

Chiński znajomy zaprosił mnie i kilka osób z uczelni na obiad do swojego domu. Tysiące myśli przebiegły mi przez głowę. Co powinnam założyć? Czy w chińskich domach ściąga się buty? Czy będzie tam jego mama?  No i prezent! W serialach zawsze przynosi się prezenty!

Po przekonaniu siebie, że socjalizacja może być lepsza niż samotne jedzenie pierogów w łóżku wyruszyłam na gorączkowe poszukiwania podarunku. Ograniczony czas i ograniczony budżet sprawiły, że stanęło na słodyczach zapakowanych w ozdobną torebkę.

W prawie czterdziestostopniowym upale, upocona, ledwo na czas, ale dumna z siebie, że wyjątkowo nie zgubiłam się nawet pół raza zawitałam wraz z przyjaciółką pod drzwi gospodarza.

Okazało się, że buty się ściąga i pogratulowałam sobie pomysłu ładnych skarpetek. Weszłam do środka i wyedukowana przez odcinek “Zánmen jiéhūn ba 咱们结婚吧” wręczyłam prezent podając go obiema dłońmi. Gospodarz wziął ode mnie podarek i położył go niedbale na komodzie. Zaniemówiłam. Czy on właśnie nim pogardził? Tego w serialu nie było. Dlaczego to zrobił? Dlaczego?

No, właśnie - dlaczego?

Według chińskiej etykiety błyskawiczne otwarcie prezentu odciąga uwagę od gościa i sprawia wrażenie jakbyśmy bardziej cieszyli się z otrzymanej rzeczy niż z jego obecności. Do tego otwarcie podarunku może wprawić w zakłopotanie obie strony. Jeżeli prezent jest bardzo osobisty albo mniej wystawny w porównaniu z innymi, gość może poczuć się skrępowany. Tak samo jak i gospodarz, który otrzyma coś co mu się nie podoba i będzie czuł się w obowiązku udawać ekscytację.

Czyli na otwarcie prezentu trzeba czekać do końca spotkania?

Niekoniecznie! Może się zdarzyć, że obdarowujący zacznie nakłaniać Cię do otwarcia prezentu: „现在打开看看 Xiànzài dǎkāi kàn kan”- Teraz otwórz i zobacz! Może też zgrabnie ulotnić się na chwilę dając Ci przestrzeń i odrobinę prywatności na zajrzenie do środka pakunku bez zbędnych świadków. A gdy nie masz pewności jak postąpić możesz po prostu zapytać: “我可以现在打开吗 Wǒ kěyǐ xiànzài dǎkāi ma?” - Czy mogę teraz otworzyć?

I co tam zobaczymy?

Prawdopodobnie herbatę, alkohol, owoce, słodycze lub coś z czego słyną rodzinne strony naszego gościa, czyli tak zwane 特产 tèchǎn, moim zdaniem najlepszy rodzaj prezentu. Przed przyjazdem do Chin warto wrzucić do walizki kilka polskich drobiazgów, które sprawdzą się w tej roli. Doskonały będzie bursztyn, słodycze, sztuka, kosmetyki i alkohol - wiśniówka, czy wino. A jeżeli nie możecie przetransportować nic większego to polecam kupienie kilku pocztówek z panoramą waszego miasta lub zakładek do książek z polskimi napisami. Będzie to uroczy dodatek do większego prezentu.

Co jest złym pomysłem na prezent?

Rzeczy, które przynoszą pecha i wieszczą rozstanie lub śmierć! Niebezpieczne są między innymi parasole, gruszki, buty i zegary - wszystko przez to w jaki sposób wymawia je się po chińsku, brzmią szalenie podobnie do tych przykrych zwiastunów.

Kiedy dajemy prezenty?

Podczas odwiedzin, urodzin, ślubów i świąt. W Święto Środka Jesieni Chińczycy obdarowują się ciasteczkami księżycowymi, a w Chiński Nowy Rok i podczas ślubów czerwonymi kopertami  (红包 hóngbāo)wypełnionymi pieniędzmi.

Słowniczek prezentowy:

  • 我可以现在打开吗? Wǒ kěyǐ xiànzài dǎkāi ma? - Czy mogę teraz otworzyć?
  • 现在打开看看。Xiànzài dǎkāi kàn kan. - Otwórz teraz!
  • 回去再打开吧。Huí qù zài dǎkāi ba -Otwórz go później, jak wrócisz do domu.
  • 这是送给你的礼物。  Zhè shì sòng gĕi nĭ de lĭwù. - To prezent dla ciebie.
  • 这个送给你们。Zhè ge sòng gěi nǐmen. - To dla was.
  • 谢谢! 你太客气了! Xièxie! Nǐ tài kèqi le! - Dziękuję! To takie miłe z Twojej strony! (dosł. Jesteś taki uprzejmy/ taka uprzejma)
  • 谢谢你的礼物! 我非常喜欢。Xièxie nǐ de lǐwù! Wǒ fēicháng xǐhuan. - Dziękuję za prezent! Bardzo mi się podoba.
  • 你真贴心!我一直都想要这个!太好了!Nǐ zhēn tiēxīn! Wǒ yī zhí dōu xiǎng yào zhè ge! Tài hǎo le!- Jesteś taki kochany! Właśnie to chciałam dostać! Ale super!
  • 哇!太漂亮了!谢谢!我很喜欢。Wā! Tài piàoliang le!Xièxie! Wǒ hěn xǐhuan. - Wow! Ale piękne! Dziękuję, bardzo mi się podoba.
  • 特产 tèchǎn - lokalna specjalność
  • 红包 hóngbāo - czerwona koperta z pieniędzmi

Dlaczego kot nie znosi myszy?

Dawno temu, w Starożytnych Chinach Nefrytowy Cesarz postanowił uporządkować kalendarz tworząc sześćdziesięcioletni cykl, gdzie do każdego roku przypisze nazwę jednego z dwunastu zwierząt i jeden z pięciu elementów - ognia, ziemi, wody, metalu i drewna. Żeby rozstrzygnąć, które ze zwierząt zajmą te zaszczytne miejsca zorganizował wielki wyścig!


Więcej Info